Mity o pozycjonowaniu i SEO

Eksperci pozycjonowania prześcigają się w wymyślaniu coraz to nowych czynników, które rzekomo mają wpływ na pozycję stron w wyszukiwarkach. Niektóre brzmią logicznie ale pamiętaj, nie wszystko co jest logiczne faktycznie istnieje. W końcu coś chłopaki muszą robić, widocznie nie mają niczego innego do roboty.

W końcówce artykułu w ogóle podważam sens istnienia tych pozycjonerskich sztuczek i całego tego cyrku. Prawdopodobnie jesteś przedsiębiorcą lub moim potencjalnym klientem, dlatego szanując czas przechodzę do konkretów.

Jeżeli chcesz poznać faktycznie czynniki, które mają wpływ na pozycję w wyszukiwarce przeczytaj mój wcześniejszy wpis: Od czego zależy pozycja w Google.

1. Płatne reklamy obniżają pozycję w wynikach organicznych

Totalna bzdura, chociaż podejrzewam skąd się wzięło. To twierdzenie zakłada jakby ogromną zachłanność Google polegającą na tym, że „…aha, zależy im na wysokiej pozycji i mają pieniądze na marketing – pogarszając pozycję w wynikach organicznych będą wydawać więcej i więcej„. Sami przyznacie, że ma to sens, ale w dłuższej perspektywie, przy takiej ilości stron, i przy wykorzystaniu narzędzi analitycznych byłoby to po prostu łatwe do zauważenia, sprawa wyszłaby dość szybko na jaw a Google przestało by zarabiać na płatnych reklamach. Całe to założenie brzmi jak jakaś spiskowa teoria. Pamiętaj, misją Google jest dostarczanie najbardziej trafnych wyników po wpisaniu interesującej ciebie frazy w wyszukiwarce. Wyszukiwarka ta radzi sobie z tym świetnie. Gdyby jakość wyników była gorsza, podyktowana innymi czynnikami niż zawartość strony docelowej, korzystalibyśmy wówczas z innych wyszukiwarek.

2. Płatne reklamy  podwyższają pozycję w wynikach organicznych

Tak! Dokładne przeciwieństwo 😀 To samo co wyżej. Stosowanie przez algorytm nawet najmniejszego przekłamywania rezultatów wyszukiwania na korzyść firm korzystających z płatnych reklam w tych wynikach, spowodowało by obniżoną jakość wyników. Ach, szkoda czasu na gdybanie. Bez sensu i tyle. Google ma bardzo prostą regułę biznesową. Zadowolony klient wraca. To dlatego robią wszystko aby wyniki wyszukiwań były trafne i zadowalały użytkowników. Reklamy w wyszukiwarce nie miały by żadnej wartości gdyby nie ta masa ludzi szukająca w nich dosłownie wszystkiego, od instrukcji make-upu,  po gotowe wypracowania szkolne, porady medyczne, słownik synonimów i porady co można a czego nie można odliczyć od podatku.

3. Sztuczne pozyskiwanie linków to szybka i tania droga na szczyt

Tak, to działało kiedyś… może w okolicach 2005 roku? Obecnie linki w katalogach SEO nie mają żadnej wartości. Nie byłbym sobą gdybym sam nie spróbował tej techniki. Z ciekawości testowałem i wyniki były cały czas takie same. Dodawanie linków do katalogów czy to stale małej ilości czy jednorazowo dużej ilości przynosi tylko chwilowe polepszenie wyników. Po całej akcji jest tak jak było przedtem dlatego – nie warto. Pozycjonerzy stosują tę technikę bo działa na krótką metę ale w długofalowo szkodzi twojej stronie przede wszystkim wizerunkowo. Jak coś idzie nie tak powiedzą: „Och znowu Google zmieniło algorytm, ale mamy lepszą ofertę i tak w kółko…„. Jednym słowem: masakra.

4. Można wyeliminować konkurencję z Google za pomocą sztucznych linków

Dokładne przeciwieństwo. Teraz widać jak podzielona jest społeczność pozycjonerów. Prawda jest taka że te linki ani nie szkodzą ani nie polepszają wyników. A jeżeli nawet to jest bardzo prosta technika jak się przed tym bronić.

4. Linki ze stron o słabym autorytecie szkodzą pozycji

Kolejna bzdura aby wcisnąć tobie pakiet linków i wybić Ci z głowy samodzielne pozycjonowanie strony. Autorytet domen to wskaźnik typowo techniczny i nie ma nic wspólnego z tym czy zawartość jest wysokiej jakości czy też nie (autorytet strony). W każdym razie, linki z takiej strony nie szkodzą. Gdyby tak było, linki które umieściłem w moim rankingu najładniejszych stron pogarszały by pozycje wymienionych stron – bezsens.

5. Wpisy na blogu to dobry pomysł na pozycjonowanie

Fakt jest taki, że blog to wspaniały sposób na pojawienie się w wynikach wyszukiwania ale pamiętaj, jak będziesz pisać artykuły słabej jakości, jakieś krótkie wpisy po parę zdań ze sztucznie dobieranymi słowami byleby tylko nabić ich ilość to może i na chwilę pojawisz się tu i tam, ale gwarantuję, że nawet jak ktoś wejdzie na Twoją stronę to niczego mu nie sprzedasz bo wygląda to idiotycznie jakbyś kogoś robił w balona. No powiedz sam, nie natknąłeś się na stronach internetowych na dziwne tytuły lub sztucznie wyglądające napisy typu „tworzenie stron internetowych Warszawa„?. W życiu bym się na to nie odważył, stronę internetową tworzymy dla klientów a nie dla wyszukiwarek.

6. Idealna optymalizacja jest podejrzana dla Google, dlatego strona powinna mieć drobne błędy.

Mit wymyślony przez pozycjonerów prawdopodobnie z powodu braku umiejętności spełnienia 100% zasad wskazówek dla webmasterów. Każda strona powinna być zoptymalizowana idealnie na 100% – wyjątek stanowi sytuacja w której niejako „złamanie” zasady ma kluczowe znaczenie dla użyteczności serwisu – przykład? Proszę bardzo: nie powinno się umieszczać znaczników meta-description na stronach dynamicznie generowanych lub bardzo często uaktualnianych, ponieważ trudno przewidzieć treść strony w przyszłości i opis prawdopodobnie nie będzie zgodny z treścią.

7. Zbyt intensywne działania SEO mogą spowodować pogorszenie pozycji w wynikach wyszukiwania

Bzdura. Google nie bez powodu publikuje porady dla webmasterów jak tworzyć strony internetowe. Gdyby nadgorliwe spełnianie ich porad dotyczących tworzenia i utrzymywania stron szkodziłoby wynikom, idea publikowania porad dla webmasterów  byłaby wewnętrznie sprzeczna.

8. Nie linkuj do innych stron bo przekazujesz im wówczas swoją „moc pozycjonerską”

Teoria ta zakłada banalną konstrukcję algorytmu Google, rzekomo polegającą na tym, że jakość serwisu bardzo łatwo określić poprzez zliczenie ilości linków przychodzących i wychodzących ze strony. Tak było w czasach jak do Internetu łączyliśmy się jeszcze przez modem. Link do innej strony to także treść. Jeżeli linkujesz do strony związanej tematycznie z twoją treścią to bardzo dobrze! Internauta może zgłębić wiedzę na poruszany temat w tych obszarach, które np. pominąłeś lub omówiłeś pokrótce na swojej stronie. To bardzo dobra praktyka i na pewno nie szkodzi pozycji strony.

9. Można „oszukać” wyszukiwarkę poprzez określoną konstrukcję treści na stronie.

To kolejny mit. Nie ważne czy będzie długi blok tekstu czy małe fragmenty, czy fragmenty z przypisanymi tytułami. To ma bardzo duże znaczenie dla użytkowników aby wygodniej czytało im się treść ale poprzez manipulację treścią na pewno nie zyskasz szczytów w wynikach wyszukiwania.

10. Wysoka pozycja w Google to sens istnienia stron internetowych. Duży ruch = dużo klientów.

I tu cię zaskoczę – kolejna bzdura. Strona ma sprzedawać twoje usługi i twoje produkty. Duży ruch i duża ilość wizyt nie są Ci do niczego potrzebne chyba, że zarabiasz na reklamach. To czego potrzebujesz to przede wszystkim użyteczne i wysokiej jakości treści, które trafiają do tych klientów, których chcesz mieć jak najwięcej.

Strona ma ściągać dokładnie takich klientów, dla których adresujesz ofertę. Jeżeli jesteś firmą z Warszawy, która oferuje usługi lokalnie, co Ci da wizyta kogoś z Wrocławia? Jeżeli sprzedajesz luksusowe towary, wysoka pozycja na frazę „tanie coś tam” wręcz ci szkodzi. Jeżeli działasz na terenie całego kraju (tak jak ja) nie pozycjonuj strony na frazy Warszawa Wrocław, Kraków bo to wprowadza w błąd. Zastanów się nad tym. Wejścia na stronę muszą być adekwatne do tego co oferujesz i jak to robisz.

Na koniec bardzo prosta rada: Budżet jaki masz przeznaczony na pozycjonowanie przeznacz na dopieszczenie strony internetowej i dopracowanie treści. Wysokie pozycje osiągniesz wówczas automatycznie.

Podsumowanie

Kiedy konkurencja buduje jakieś zaplecza, próbuje oszukać Google linkami, ja współpracuję z tą wyszukiwarką. W życiu nie „pozycjonowałem” swojej strony bo dla mnie to jeden wielki absurd. Zamiast szukać jakichś trików, kombinować ze znacznikami pogrubiać słowa kluczowe itd… robię swoje i od czasu do czasu coś tam napiszę dla ciebie… I oto jesteś na mojej stronie. Bardzo lubię optymalizować serwisy www. To niesamowite ile można zdziałać spełniając wszelkie zasady dobrych praktyk przy tworzeniu stron internetowych oraz dać użytkownikom dokładnie to czego szukają.

Mity o pozycjonowaniu i SEO
4.66 (93.21%) głosów: 53