Nie uważam się za nie wiadomo jakiego eksperta po stworzeniu kilkunastu stron i jednego portalu. Tytuł Inżyniera i Magistra w technologiach webowych też nie daje mi „monopolu” na prawdę. Dyscyplina tworzenia stron to zbyt multidyscyplinarna dziedzina by zamknąć ją w zestaw sztywnych reguł – to powoduje, że jest (przynajmniej dla mnie) tak fascynująca. Chciałbym tylko zwrócić uwagę na błędy i nieprofesjonalne praktyki, które czasem zauważam przeglądając strony www, co do których większość się chyba zgodzi.

Myślę, że wbrew intencjom twórcy odstraszają i zniechęcają do marki zamiast przyciągać potencjalnych klientów. Nie trzeba też tłumaczyć, że wystrzeganie się tego typu błędów pozytywnie wpłynie na pozycję strony w wyszukiwarce oraz zwiększone zainteresowanie ze strony Internautów.

Kto wie, że popełnił błąd i nie próbuje go naprawić, popełnia drugi błąd.

Konfucjusz

1. Muzyka w tle

Jak już pisałem, jestem zapalonym melomanem, mam setki płyt a iPhone’a biorę przy wychodzeniu z domu bardziej do słuchania muzyki niż do dzwonienia. Uważam jednak, że na stronach biznesowych nie ma dla niej miejsca, szczególnie jeżeli jest domyślnie odtwarzana. Dlaczego? Zajmuje cenny transfer (przez to strona będzie się dłużej ładować), Może irytować osoby, które już mają włączoną muzykę a nawet jeżeli ktoś w danym momencie niczego nie słucha to i tak ciężko wstrzelić się w jego gust. Na szczęście w popularnych przeglądarkach wyłączono deweloperom możliwość automatycznego odtwarzania dźwięku ale nadal jest możliwe jego działanie jeżeli dokonujemy interakcji ze stroną (np. klikamy na jakiś link).

Oczywiście nie dotyczy to stron kreatywnych i artystycznych gdzie dźwięk pełni kluczową rolę w budowaniu odpowiedniego klimatu. W takich sytuacjach należy zadbać o wysoką jakość dźwięku, niskie zużycie transferu i wygodną kontrolę nad jego odtwarzaniem. Czytaj więcej w optymalizacji dźwięku dla stron www.

2. Chaotyczne ułożenie treści

Przejścia do poszczególnych podstron muszą być tak skonstruowane, że odwiedzający przy pierwszej wizycie na stronie porusza się po niej płynnie i od razu trafia tam gdzie chce. Kłania się tutaj User Experience i umiejętność organizowania informacji i budowania architektury strony www. Jednym z pierwszych etapów tworzenia profesjonalnej strony internetowej jest stworzenie jej architektury lub po prostu planu jak będzie ona podzielona na podstrony. Oczywiście w trakcie można zmienić plan, grunt żeby mieć spójną i nadrzędną ideę, którą będziemy się kierować przy konstrukcji kolejnych podstron serwisu.

Dobrym pomysłem na zaplanowanie struktury strony może być rozrysowanie mapy strony i sekcji na kartce lub w ulubionym programie graficznym.

3. Stosowanie tzw. strony powitalnej

Stosowanie strony powitalnej nigdy nie było to dla mnie zrozumiałe. Potencjalni goście są zmuszani do dodatkowego kliknięcia w przycisk „wejdź” a strona ma słabsze wyniki w wyszukiwarkach. Przycisk „Click & Hold”, który można zauważyć na designerskich stronach to trik na to aby umożliwić automatyczne odtwarzanie dźwięku. Ten sam problem dotyczy stron internetowych stworzonych dla dwóch biznesów na raz. To bardzo złe zarówno pod kątem doświadczeń użytkownika jak i optymalizacji dla wyszukiwarek.

4. Brak kompatybilności z urządzeniami mobilnymi

Coraz więcej osób korzysta z urządzeń mobilnych rezygnując jednocześnie z surfowania po stronach za pomocą komputerów stacjonarnych a nawet laptopów. Strony przystosowane do urządzeń mobilnych a w szczególności tworzenie stron responsywnych są już teraz promowane przez same wyszukiwarki a tym samym szybciej osiągają sukces.

Strony w obecnych czasach muszą lepiej wyglądać na smartfonie niż na komputerze. Tym bardziej jeżeli naszymi odbiorcami są klienci indywidualni, oferujemy usługi dla nowego pokolenia lub prowadzimy sklep internetowy. Nowoczesne strony internetowe tworzy się za pomocą metody mobile-first. Polega to na tym, że podstawową wersją strony jest wersja mobilna a wersja na komputer jest jej dopełnieniem.

5. Nieprzestrzeganie reguł tworzenia dokumentów HTML

Specyfikacja języka HTML to ścisła instrukcja tego jak tworzyć strony internetowe. Choć język ten wiele wybacza i daję swobodę w stosowaniu znaczników i atrybutów, stosowanie ich zgodnie z przeznaczeniem będzie miało samo zalety: strona będzie działać poprawnie na wszystkich urządzeniach i będzie się dobrze pozycjonować.

Należy też pamiętać, że poprawność kodu „syntaktyka” to jedno, natomiast warto zwrócić uwagę na to jak konstruowana jest architektura danych. Semantyki nie sprawdzi żaden analizator kodu, tutaj liczy się świadomość osoby przygotowującej kod i znajomość poprawnych rozwiązań. Brak odpowiedniego oznaczenia kolejnych artykułów, nawigacji, treści i meta-danych można zaliczyć do błędu. Czytaj więcej w artykule: Jakość stron www.

6. Wyskakujące pop-upy

Z tym jest niestety coraz gorzej. Nie dość, że od zawsze pop-upy były zmorą na stronach internetowych to wymogi RODO odnośnie stron WWW dołożyły kolejny powód aby dosłownie zawalać stronę niepotrzebnymi wyskakującymi okienkami.

Nie ma lepszego odstraszacza od strony. Jeżeli chcesz coś przekazać, użyj do tego odpowiednio skonstruowanej strony głównej. Nie przesadzaj z Call To Action – ta nachalność jest nieprofesjonalna. Pamiętaj, że to nie eksperci szukają klientów tylko klienci ekspertów. To ze dodasz okienko z dosłownie żebraniem o numer telefonu nie oznacza, że zgłosi się do Ciebie więcej osób. W niektórych branżach może to zadziałać wręcz odwrotnie.

7. Brak konkretnych i aktualnych informacji

Strony sklepów bez katalogu produktów albo firmy usługowej na której nie ma cenników po prostu nie mają sensu. Świetnym rozwiązaniem jest prowadzenie bloga firmowego. Strony z aktualnymi informacjami są bardziej użyteczne, konwertują użytkowników strony w klientów a także osiągają lepsze pozycje w wyszukiwarce. Wygodny system zarządzania treścią powinien zmotywować każdego do prowadzenia ciekawej strony i jej aktualizacji nie zależnie od branży czy wielkości firmy.

Starsze wpisy blogowe a także inne podstrony warto aktualizować – jest to o wiele lepsza praktyka niż powielanie w kółko tego samego lub tworzenie masy nie dopracowanych do końca artykułów, które

  • wypracowują pozycje na nowo,
  • przysłaniają bardzo dobrą treść, która powstała jakiś czas temu,
  • wręcz zdradzają, że nie zależy Ci na użytkowniku a na ruchu z wyszukiwarki.

8. Grafiki w niepoprawnym formacie

Zdjęcia w wielu przypadkach są bardzo ważne na stronie internetowej. Jeżeli strona potrzebuje większego transferu a zdjęcia lub same miniatury ładują się wolno to mamy do czynienia z poważnym błędem. Wina powolnie działającej strony nigdy nie leży po stronie użytkownika. Strona może zawierać tysiąca zdjęć nawet na jednej podstronie, ale trzeba je umiejętnie umieścić.

Druga sprawa to subiektywna jakość wizualna zdjęć – zły dobór formatu jak i rozmiaru może powodować że zdjęcia wyglądają po prostu nieatrakcyjnie. Moja rada: jeżeli nie mamy dobrych zdjęć, nie publikujmy ich w ogóle. Więcej o tego typu optymalizacji zdjęć możesz przeczytać w optymalizacji zdjęć na stronach www.

9. Brak certyfikatu SSL

O tym jak ważne i jakie zalety niesie ze sobą stosowanie certyfikatu SSL piszę w artykule: Zalety certyfikatów SSL. Pomijając już fakt czy stosowanie SSL jest zasadnie czy nie, przyznasz chyba, że ostrzeżenia w przeglądarce wyglądają nieprofesjonalnie, nie budują pozytywnego wizerunku firmy a w skrajnych przypadkach można dosłownie potracić klientów:

10. Brak optymalizacji SEO

Dobry webmaster, który przygotowuje witrynę wie jak linkować do podstron i do witryn zewnętrznych. Zna podstawowe błędy i stosuje dobre praktyki dla webmasterów. Optymalizacja dla wyszukiwarek to ten czynnik, który powoduje, że jedna strona jest wyżej od innej zakładając, że posiadają podobną treść, ten sam ruch i są tak samo popularne. Jeżeli interesuje Ciebie ten ten temat czytaj więcej o błędach SEO.

11. Słaby/nieatrakcyjny design graficzny

Opłaca się wysiłek zmierzający do tego, że końcowa strona będzie posiadać estetyczną szatę graficzną, nie ma lepszego sposobu pozytywnego odróżnienia się od konkurencji jak puszczenie oka dla osób, które zwracają uwagę na szczegóły. Oczywiście, to nie jest tak, że twoja nowa strona będzie musiała wygrywać wszystkie konkursy web designerskie – po prostu pokaż profesjonalizm, i że zależy ci na pozytywnych doświadczeniach użytkowników twojej strony internetowej. Czytaj też osobny artykuł: błędy graficzne na stronie internetowej.

12. Pomijanie sfery User Experience

User Experience, czyli ogół doświadczeń użytkownika z korzystania z produktu cyfrowego. W naszym przypadku tym produktem cyfrowym jest strona lub sklep internetowy.

O co chodzi w dyscyplinie User Experience? Chodzi np. o to, że zbyt złożony formularz kontaktowy, nadmiar informacji, niedziałające linki, ukrycie ważnych i przydatnych informacji działa negatywnie na wizerunek marki. W skrajnych przypadkach może dochodzić do sytuacji, że korzystnym z punktu widzenia zwiększenia sprzedaży byłoby usunięcie obecnej strony, ponieważ czyni więcej złego niż dobrego. Przykłady:

  • ekspozycja informacji kontaktowych i rejestracyjnych wpływają na wiarygodność strony internetowej,
  • łatwy i intuicyjny proces zakupowy zwiększa konwersję czyli odsetek użytkowników strony, którzy stali się Twoimi klientami,
  • odpowiedni styl strony determinuje czy marka będzie postrzegana jako futurystyczna, elegancka czy kojarząca się z wysoką jakością,
  • szybkość działania witryn wpływa na ogólną wygodę a w sklepach internetowych dostrzega się wręcz liniową zależność szybkości i wyników sprzedaży.

Wolno działające strony i sklepy internetowe są szybko opuszczane. Szybsza strona zaś jest przeglądana nie tylko częściej i głębiej. To powoduje że jest większe prawdopodobieństwo że spełni ona swój cel: strona zachęci do kontaktu a sklep sprzeda. Szybkość działania witryny wpływa także na SEO i na pozycje w wyszukiwarce. To wbrew pozorom bardzo złożony problem, który opisałem w artykule: przyspieszanie działania stron i sklepów internetowych.

Sprawdź więcej przykładów złego i dobrego UX.

13. Błędy ortograficzne, stylistyczne i logiczne

Żeby była jasność, daleko mi do ideału, ale jeżeli piszesz coś na stronie czy tworzysz opis produktu, zastanów się dwa razy czy brzmi to sensownie. Pisząc artykuł na blogu naucz się podstawowych zasad edycji. Jeżeli pisanie sprawia ci trudność, poradź się kogoś czy tekst nadaje się do opublikowania w Internecie.

Nie musisz być kujonem wszystkich wyjątków i ogonków jednak pisanie w pośpiechu, może narobić więcej złego. Jest to też bardzo ważna uwaga dotycząca stron internetowych w wielu językach. Lepiej jest zlecić tłumaczenia native speakerom lub lingwistycznym nerdom, dla których znalezienie błędów daje wiele satysfakcji. Zaoszczędzimy w ten sposób czas, damy komuś zarobić i będziemy postrzegani dużo lepiej.

Błędy językowe i ortograficzne na stronach internetowych

Wklej tekst do edytora ze słownikiem (np. Word), który podkreśli ci błędy ortograficzne. Pamiętaj, że przed wykrzyknikiem nie dajemy spacji! Jeżeli zaś podkreślamy to nie pogrubiamy jednocześnie a jeżeli używamy kursywy w nazwach własnych to unikamy „cudzysłowu”. Każdego zdania nie zaczynamy od nowej linii. Staraj się unikać najczęstszych błędów, które rozprzestrzeniają się wiralowo np. mylenie „bynajmniej” z „przynajmniej” lub „co najmniej”, itd…

14. Stosowanie gotowych szablonów stron

To nie jest tak, że szablony są zawsze złe. Stosowanie szablonów HTML5, które potem są dostosowywane pod specyficzne potrzeby to dobry kompromis. Szablony to dobra opcja dla blogerów lub osób, które „testują pomysł”. Przesadą jest natomiast tworzenie całej strony za pomocą konkretnego szablonu w przypadku stron firmowych, gdzie optymalizacja jest kluczowa a klient jest gotów dopłacić za naprawdę wysoką jakość.

Szablony stron internetowych mają swoje zalety i wady, trzeba być świadomym, że jest to pójście na pewien kompromis. Stronę taką będzie ciężej przystosowywać do nowych standardów i nie będzie idealnie zoptymalizowana pod nasz przypadek użycia. Szablony stron są często przyczyną braku spójności wizualnej i dopasowania interfejsu strony do stylistyki i charakteru znaku firmowego typu logo czy fontów użytych w innych materiałach reklamowych.

15. Nacisk na ilość a nie na jakość

I to dotyczy niemal wszystkiego od ilości elementów w menu po ilość tekstu na stronach ofertowych a kończąc na artykułach blogowych (ich ilości a także długości). Jakość i minimalizm na stronach internetowych są kluczowe. Pisałem o tym w kontekście aktualizacji ale też usuwania podstron dla potrzeb SEO i UX.

Tworzenie kolejnych artykułów jest bardzo kuszące pod kątem SEO i ruchu. Jednak taka strona poza tym, że będzie zwiększać lejek przez który dociera ruch ostatecznie może powodować zagubienie w gąszczu informacji i frustrację spowodowaną tym, że nie można w racjonalnym czasie zapoznać się z wszystkimi informacjami, które są opublikowane na dany temat. Mnożenie artykułów na ten sam temat, oraz utrzymywanie rygoru regularności publikowania ich zdradza chęć manipulowania wynikami wyszukiwania i może obrażać inteligencję użytkownika.

Umiar jest kluczowy także w sklepach internetowych, ponieważ zbyt duży wybór produktów, opcji dodatkowych i wariantów może paradoksalnie zaszkodzić. Zobacz ile komputerów i telefonów oferuje Apple a ile komputerów mają w swoim portfolio pozostali producenci.

Skąd się biorą takie błędy?

Są trzy główne powody (z góry przepraszam za szczerość):

Pierwszym z nich jest to że, tworzeniem strony zajmowała się po prostu osoba albo „firma” niedoświadczona. Takich firm jest wiele i nie ma co się nad tym dłużej rozwodzić. Czasem jedynym rozwiązaniem jest stworzenie nowej strony lub poprawa najbardziej ewidentnych błędów.

Drugim powodem może być to, że klient wiedział lepiej i zwyczajnie przeforsował swoje pomysły tego jak powinna wyglądać i działać jego strona wzorując się na jakichś starych stronach konkurencji lub innej firmy, o której ma dobre zdanie. Wiedza i intuicja klienta jest bezcenna, ale trzeba to odpowiednio pokierować. Czytając bloga może się wydawać że coś tam wiem a mimo to ciężko mi jest czasem ujarzmić klienta i większość realizacji niestety nie trafia do mojego portfolio.

Trzeci przypadek to strona „po przejściach”. Niektóre osoby zwyczajnie nie potrafią nawiązać długofalowej współpracy z jednym wykonawcą i jedną stronę wykonuje kilka osób. W efekcie, żadnemu z wykonawców nie zależy na jakości, wszyscy idą na kompromisy byleby szybko zakończyć zlecenie i… strona po kilku takich poprawkach jest jaka jest.

Podsumowanie

Tworząc nową stronę warto skupić się na użytkownikach. Internet w 2020 roku to nie to samo co mieliśmy w czasach „neostrady”. Praktyki znane z poprzedniego dziesięciolecia (mowa o flashu i stosowaniu strony powitalnej) może i budzą nostalgiczne wspomnienia ale już do niczego się nie nadają.

Warto też mieć zdrowy rozsądek i przeciwstawić się nowym modom, które z wygodą użytkownika nie mają wiele wspólnego, np. przeładowanie niepotrzebnymi zdjęciami czy stosowanie wyskakujących okienek z prośbą o telefon e-mail lub wypełnienie ankiety.

Źródła

https://developers.google.com/search/mobile-sites/mobile-seo/common-mistakes

Oceń artykuł na temat: Najczęstsze błędy na stronach www
Średnia : 4.7 , Maksymalnie : 5 , Głosów : 46